
Podaj adres e-mail:
Newsletter
następny »powrót do spisu treści« poprzedniNr 14 (3) 2011
Tzw. ustawa deweloperska wejdzie w życie za pół roku. Będzie ona regulować relacje pomiędzy nabywcami mieszkań i deweloperami. Będzie miała także wpływ na banki, które pod sankcją odpowiedzialności karnej będą musiały czuwać nad prawidłowością dokonywanych wypłat za poszczególne etapy realizowanej inwestycji deweloperskiej.
Nowa ustawa (...) wprowadza zapis, że każda umowa deweloperska, aby być ważną, musi zostać zawarta w formie aktu notarialnego. Koszt wynagrodzenia notariusza, wypisów aktu oraz koszty sądowe obciążą po połowie nabywcę i dewelopera (dotychczas zazwyczaj koszty te ponosi kupujący). Dodatkowo roszczenia nabywców o wybudowanie domu lub wyodrębnienie lokalu i przeniesienie ich własności, są obowiązkowo ujawniane w księdze wieczystej, dzięki czemu zyskują rozszerzoną skuteczność wobec osób trzecich (np. wobec nowego dewelopera, który nabędzie inwestycję). Dodatkowo każdy klient, jeszcze przed podpisaniem umowy deweloperskiej na żądanie będzie mógł otrzymać w formie elektronicznej lub papierowej prospekt informacyjny. Musi on zawierać nie tylko dane na temat realizowanej budowy, ale również dane o sytuacji prawno-finansowej dewelopera, takie jak odpisy z KRS i ksiąg wieczystych, pozwolenia na budowę, sprawozdania finansowe, projekty architektoniczno-budowlane, a także przykłady poprzednich ukończonych inwestycji. Ustawa zobowiązuje dewelopera do założenia dla każdego nabywcy bankowego rachunku powierniczego – otwartego lub zamkniętego. (...) W razie upadłości dewelopera środki zgromadzone na rachunkach powierniczych wypłacane są najpierw klientom, a potem pozostałym wierzycieli. Nowe przepisy likwidują niedobre praktyki niektórych deweloperów, którzy przekazywali lokale dopiero po zawarciu umowy sprzedaży. Teraz będą musieli oddawać mieszkania wcześniej i to wraz z protokołem, w którym nabywca może zgłosić wady i usterki.
Źródło: www.muratorplus.pl














